„Tradycja zobowiązuje” – to hasło od blisko wieku przyświeca rodzinnej sieci piekarni i cukierni Grzybki. Architekci z pracowni Tremend sięgnęli do tych wielopokoleniowych korzeni, tworząc zupełnie nową koncepcję wnętrz lokali. W ich projekcie tradycyjne rzemiosło spotyka się ze spersonalizowanym designem, tworząc estetyczne, funkcjonalne i zapraszające przestrzenie, które budują spójny wizerunek marki.
Historia marki Grzybki rozpoczęła się w 1927 roku, kiedy Henryk Cichowski uzyskał dyplom czeladnika w zawodzie piekarza, wiążąc losy swojej rodziny z rzemieślniczym wypiekiem chleba. Dziś tę tradycję kontynuuje już trzecie pokolenie jego potomków. Aby dostosować markę do współczesnych standardów i potrzeb klientów, sieć zdecydowała się na głęboki rebranding. Zadanie to powierzono pracowni Tremend – renomowanemu zespołowi z bogatym, nagradzanym portfolio w segmencie HoReCa w Polsce i Europie. Nowy koncept ma na celu harmonijne połączenie kultywowanych od dziesięcioleci wartości z nowoczesnymi rozwiązaniami przestrzennymi.
Istotnym elementem nowej strategii wizualnej jest otwarcie się na klienta i stworzenie miejsc sprzyjających spotkaniom. Nowe wnętrza mają być nie tylko punktem sprzedaży, ale przestrzenią do budowania relacji. Pierwsze trzy lokale w odświeżonej odsłonie mogą już testować mieszkańcy Warszawy, Stanisławowa oraz Rembelszczyzny. „Grzybki to rodzinna, wielopokoleniowa firma, której tradycje pozostają nierozłącznie związane z Warszawą. Zależało nam, żeby sama architektura wnętrz lokali marki komunikowała przywiązanie do lokalności – wychodziła z tradycji, ale proponowała nowe jakości i rozwiązania. Takim elementem są na przykład wprowadzone przez nas przestrzenie dla klientów, dzięki którym mogą oni poczuć, że są zaproszeni do środka i w których mogą przysiąść, w miłej atmosferze celebrując zwykłe codzienne rytuały, jakimi są jedzenie czy rozmowa z drugim człowiekiem” > – podkreśla architekt Anna Federowicz, Wiceprezes pracowni Tremend.
Koncepcja projektowa Tremend opiera się na trzech fundamentach: procesie i produkcie, tradycji oraz kontekście lokalnym. Wizerunek marki spajają powtarzalne, łatwo rozpoznawalne elementy, które odnajdziemy w każdej nowej lokalizacji:
• Ręcznie malowany mural oraz naturalna roślinność, wprowadzająca świeżość,
• Charakterystyczne, warszawskie „gorseciki” na podłogach,
• Rzemieślnicze detale piekarnicze nawiązujące do tradycyjnego wypieku chleba,
• Wydzielona, przytulna strefa spotkań dla gości.
Jednocześnie architekci zadbali o to, aby każdy salon posiadał tzw. local touch – unikalny akcent inspirowany historią i specyfiką danej okolicy. Dzięki temu piekarnie Grzybki zachowują spójność, pozostając bliskimi lokalnej społeczności.
Fot. Materiały prasowe Tremend







